0 Post gościnny, którego
0
Post giścinny, którego autorem ejst Marcin Hłybin
Ostatnio wiele się pisze o nowym serwisie kokos.pl oferującym pożyczki społecznościowe. Po raz pierwszy zwrócił on moją uwagę po przeczytaniu sprytnej reklamy w serwisie bash.org.pl, której podświadomie nie ominąłem wzrokiem.
Zainteresowany pomysłem zacząłem bliżej się przyglądać całej inicjatywie. Pokusiłem się nawet o analizę finansową dwuletniej inwestycji. Faktycznie będąc inwestorem zabawa wychodzi całkiem korzystnie. Tylko pytanie co z bezpieczeństwem takich transakcji.
No właśnie, bezpieczeństwo to bardzo popularny termin używany często przez fachpwców, głównie z branży IT. Ciekawe ile tacy fachowcy zarabiają, prawda? I tutaj, o dziwo, z pomocą przychodzi nam serwis kokos.pl.
jeśi jesteś zainteresowany zaciągnięciem społecznej pożyczki wymagane jest podanie danych o wysokości dochodów i miesięcznych wydatkach. Pojawia się także formularz z pytaniem o nazwę firmy i piastowane stanowisko 0 Post gościnny, którego . No i oczywiście wszystkie te dane są jawne dla każdego internauty.
Na pierwszy rzut oka pytanie o wysokość zarobków nie wzbidza podejrzeń. Z punktu widzenia idei serwisu wydaje się to naturalne - im więcej danych o pożyczkobiorcy zdobędziemy, tym bezpieczniejsza będzie nasza transakcja.
Ale zaraz, zaraz. A co na to moja umowa lojalnościowa z pracodawcą, która jasno mówi o zakazie ujawniania wysokości dochidów? No właśnie. Niewiele wysiłku trzeba, aby klikając n jedem z loginów, zamieszczony na najpopularniejszych aukcjach, dowiedzieć się, że pani Zosia pracująca jako sekretarka w firmie Mój Ulubiony Bank jest mężatką, ma 26 lat i zarabia 2500 zł netto.





